..:: Menu ::..

Strona główna
Nowości
Download
Artykuły
Linki
Produkty
Kontakt

E-mail: cycoslav@poczta.onet.pl
Gadu-Gadu:
4390845

..:: Windows Longhorn ::.. 

 



Otóż koncern rozpoczął pracę nad następcą Windows XP - systemem o nazwie kodowej Longhorn. Dostępne (obecnie) wersje okienek to zaledwie szkice do nowego projektu Windows. Wizja komputeryzacji wszystkich dziedzin życia nie jest tak odległa jak mogłoby się wydawać. Wyobraźmy sobie, że prowadzimy firmę, której funkcjonowanie zależy od licznych kontaktów z klientami oraz wymaga wyjazdów, rozmów telefonicznych i wysyłania e-maili. Zintegrowana z systemem baza danych pomaga nam odnaleźć potrzebne do pracy materiały. System zbiera i klasyfikuje wszystkie informacje dotyczące prowadzonego przez nas projektu. Nasz komputer automatycznie rozpoznaje powiązania tematyczne między plikami zapisanymi na dysku twardym. Telefony, e-maile, notatki, filmy czy grafikę dotyczącą tworzonego przez nas dokumentu możemy uaktywnić, wkleić do projektu lub odrzucić jako nieistotne jednym kliknięciem myszy. Nad całością pracy czuwa system, który staje się centrum dowodzenia projektem. Czy to możliwe? Okazuje się, że tak. Microsoft opracowuje wspomniany wcześniej system - Windows Longhorn. Teoretycznie ma być następcą Windows XP, ale prezentuje całkowicie nową jakość w porównaniu do poprzednich platform. Niedawno znane były przecieki z Microsoftu i trudno było je zweryfikować. Mowa o wersjach roboczych 3683 i 4008 Longhorna. W chwili obecnej widać sporo zmian. Parę lat temu głośno było o problemach Microsoftu w sądzie z powodu integracji MS Internet Explorer z systemem operacyjnym. W porównaniu z rozwiązaniami proponowanymi przez nowe okienka wydają się błahe i śmieszne. Nowy Windows będzie zintegrowany z pakietem Office, ale decyzja ta zapadnie dopiero gdzieś pod koniec czerwca br. Najprawdopodobniej programiści nas wyręczą i sami skonfigurują Windowsa z Officem. W związku z tym, że premiera ma być około 2005 roku, nagrywarki CD-RW będą przeżytkiem, a DVD-RW stanie się standardowym składnikiem komputera. Windows Media Player świetnie wypala płyty CD, ale w 2005 roku, kiedy to Windows Longhorn ujrzy światło dzienne, to Windows Media Player będzie wypalał DVD-R\RW. Na ekranie roboczym wystarczy parę kliknięć i nagrywarka zacznie pracować. Jeśli przed wypaleniem przyjdzie nam ochota skatalogować pliki graficzne czy multimedialne wystarczy, że użyjemy prostego kreatora. Jest on dostępny wprost z pulpitu Windows. Funkcja ta ma obsługiwać tworzenie kompilacji audio. W dostępnej wersji nowego systemu uwagę przyciąga pasek boczny. Wyświetla on wyszukiwarkę internetową, skróty do programów i graficzny zegar. Niestety, pasek nie posiada konfiguracji i musimy współpracować z programami Microsoftu. Należy mieć nadzieję, że w finalnej wersji, wady te zostaną usunięte. Możliwe jest też to, że Microsoft chce wymusić korzystanie ze swoich produktów, ale czy tak będzie, dowiemy się podczas premiery Longhorna. Zmianą, która zapewne ucieszy użytkownika jest możliwość pracy na czterech wirtualnych pulpitach. Rozwiązanie to jest znane z Linuxa. Możemy stworzyć pulpity tematyczne, np. na jednym programy, na drugim gry, na trzecim na stałe uruchomić program pocztowy, a na czwartym uruchomić pokaz slajdów i potraktować go jako galerię zdjęć. Warto zwrócić uwagę na właściwości plików graficznych. Oprócz informacji na temat rozmiaru itp., możemy zobaczyć jego miniaturkę i przypisać słowa kluczowe, przez co będzie łatwiejszy do wyszukania. W systemach obecnie używanych podczas przeglądania plików graficznych (np. w Windows XP) zmienialiśmy widoki folderu, przez co mogliśmy się nacieszyć prostotą obsługi grafiki. Teraz jednak programiści z Microsoftu dodali jeszcze jedną bardzo ciekawą funkcję, która może być przydatna dla osób niedowidzących, lub stosujących niskie rozdzielczości. Dokładnie chodzi o funkcję skalowania ikon. W "windowsowym" okienku klikamy na ikonę lupy (pierwszy raz w Windows) i suwakiem powiększamy bądź pomniejszamy ikony. Jeśli chcemy skasować plik graficzny, to w oknie potwierdzenia zobaczymy miniaturkę obrazu, a wtedy możemy jeszcze odwołać decyzję. Bo co nam z samej nazwy? Drobną, ale przyjemną i użyteczną zmianę wprowadzono w folderze "Mój Komputer". Wyświetlane w nim ikony przedstawiające m.in. dyski twarde naszego komputera i połączenia sieciowe zostały zaopatrzone w paski stanu. Dzięki nim nie musimy czytać cyferek informujących nas o miejscu, tylko wystarczy zerknąć na paski i ich kolory, a wszystkiego się dowiemy. Zmienił się też sposób zarządzania parametrami wyświetlanego obrazu. Zamiast okna z zakładkami widzimy nowe, z ikonami. Niestety w dostępnej wersji roboczej opcje te nie działają. Microsoft zamierza wyposażyć system w wewnętrzną bazę danych. Będą w niej zapisane informacje dotyczące wszystkich plików umieszczonych przez użytkownika na dysku twardym, dzięki czemu wszystkie dane będą sklasyfikowane i przypisane do kategorii. W obecnych wersjach roboczych wewnętrzne wyszukiwarki nie działają, ale w finałowej wersji mają być dopracowane do perfekcji. Nowe zasady działania systemu z pewnością wiążą się z określonymi wymaganiami sprzętowymi. Microsoft milczy jednak na temat najważniejszych z nich, czyli procesora, czy pamięci RAM. Jednak podczas zbierania informacji do tego artykułu natknąłem się na stronie Microsoftu na nieoficjalne wymagania systemu. MINIMUM: Pentium 2 GHz, 256 MB RAM, GeForce 3 MX 64 MB. ZALECANE: Pentium 2,6Ghz, 512 MB RAM, GeForce 4MX 128MB TV OUT. Na tym jednak nie koniec Już dziś wiadomo, że Longhorn będzie korzystał ze sprzętu niedostępnego na rynku. Oznacza to, że starsze komputery mogą sobie nie poradzić z systemem. Z tego, co wiem zapowiada się wiele ciekawych nowości w komputerze. Oto najważniejsze z nich: 1) Longhorn ma być zaprojektowany do współpracy z płytami głównymi, w których standardowe gniazdo PCI ma być zastąpione przez PCI Express (8 razy szybszy). Gniazda te są wymagane do poprawnego działania systemu zabezpieczającego, nad jakim pracuje Microsoft. 2) System do uruchomienia będzie potrzebował karty graficznej z akceleratorem 3D, ponieważ ikony to nakładane na piksele, stąd opcja skalowania ikon. 3) Longhorn wprowadzi nowy system zapisu plików. FAT, FAT32 i NTFS odejdą do lamusa. Prace nad nowym systemem danych dopiero trwają. Tak więc nowy system zapowiada się całkiem nieźle. Office i wypalanie DVD w standardzie to chociażby powód do cierpliwego czekania na nowy system Microsoftu. Najprawdopodobniej premiera będzie dopiero w II połowie 2005 roku, ale przed jego wydaniem Microsoft wypuści łatki i dodatki do Windows 2000 i XP, które usprawnią system do Longhorna. Jeśli tak się stanie to możliwe jest, że nie zauważymy premiery nowego "dziecka" Microsoftu, gdyż będziemy go używać?




 
CS Corporation 2oo1-2oo5